Platformy streamingowe dwoją się i troją, aby zatrzymać naszą uwagę na dłużej. Najnowszy pomysł giganta rozrywki to dowód na to, że format krótkich wideo przejął już absolutnie wszystko. Disney+ właśnie oficjalnie zapowiedział i wprowadził do swojej aplikacji mobilnej nową zakładkę o nazwie Verts.
Wygląda na to, że TikTok tak skutecznie przebudował nasze nawyki, że w 2026 roku nawet aplikacja premium do oglądania pełnometrażowych filmów i seriali musi mieć swój własny, pionowy układ wideo. Zamiast tradycyjnego przeglądania biblioteki, widzom serwuje się strumień krótkich, przypadkowych klipów. Wszystko w znanej konwencji TikToka.

Jak to działa w praktyce w aplikacji Disney+? Po kliknięciu nowej ikony Verts w pasku nawigacyjnym użytkownik trafia do interfejsu zoptymalizowanego pod pionowe przewijanie. Znajdziemy tam sceny i fragmenty filmów lub seriali oraz ich zwiastuny, pochodzące z zasobów Disney+, Hulu oraz ESPN. Jeśli dany urywek przykuje naszą uwagę, możemy od razu przejść do odtwarzania pełnego materiału (wystarczy obrócić telefon do układu szerokiego) lub jednym kliknięciem dodać go do naszej listy. Za to, co dokładnie widzimy na ekranie, odpowiada specjalnie zaprojektowany, zaawansowany algorytm rekomendacji.








English (US) ·
Polish (PL) ·