Czarzasty udzielał wywiadu, ale było coś ważniejszego. „Musiałem to obejrzeć”

3 tygodni temu 18
ZIZOO.PL

Służbowa podróż do Berlina przyniosła Włodzimierzowi Czarzastemu nie tylko oficjalne spotkania, ale też nietypowe wspomnienie z pociągu. Marszałek Sejmu przyznał, że kiedyś przerwał wywiad z dziennikarzem z bardzo nieoczekiwanego powodu.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty udał się w swoją pierwszą zagraniczną podróż służbową do Berlina. Jako środek transportu wybrał pociąg. Jak sam przyznaje, unika lotów samolotem i preferuje podróże koleją.

Podczas przejazdu rozmawiał z dziennikarzami i właśnie wtedy wrócił wspomnieniami do jednej z bardziej nietypowych sytuacji, jaka spotkała go w trakcie udzielania wywiadu.

„Po prostu koniec wywiadu”. Czarzasty zaskoczony widokiem za oknem

Marszałek Sejmu opowiedział, że podczas jednej z rozmów z mediami nagle zobaczył za oknem pociągu niecodzienny widok.

– Udzielałem wywiadu i nagle takie wielkie stado saren. I po prostu koniec wywiadu, bo po prostu musiałem to wszystko obejrzeć – relacjonował.

Jak dodał, była to chwila, która pozwoliła mu oderwać się od politycznej codzienności. – Piękna historia, przyroda jest ładna. Okazuje się, że jest życie poza Sejmem. Nie mówiąc o tym, że jest życie w pociągu – powiedział w rozmowie między innymi z TVN24.

Oficjalne spotkania w Niemczech. Kogo odwiedzi marszałek?

Włodzimierz Czarzasty pozostanie w Berlinie do 14 stycznia. Program wizyty obejmuje rozmowy z najważniejszymi przedstawicielami niemieckich władz.

Zaplanowane są m.in. spotkania Frankiem-Walterem Steinmeierem, przewodniczącą Bundestagu Julią Klöckner i ministrem obrony Borisem Pistoriusem.

Czytaj też:
Kto okaże się genialnym strategiem, a kto z hukiem wyleci z rządu? To może czekać polskich polityków w 2026 roku
Czytaj też:
Ich najlepiej oceniają Polacy. Niespodzianka za plecami lidera

Przeczytaj źródło