Służbowa podróż do Berlina przyniosła Włodzimierzowi Czarzastemu nie tylko oficjalne spotkania, ale też nietypowe wspomnienie z pociągu. Marszałek Sejmu przyznał, że kiedyś przerwał wywiad z dziennikarzem z bardzo nieoczekiwanego powodu.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty udał się w swoją pierwszą zagraniczną podróż służbową do Berlina. Jako środek transportu wybrał pociąg. Jak sam przyznaje, unika lotów samolotem i preferuje podróże koleją.
Podczas przejazdu rozmawiał z dziennikarzami i właśnie wtedy wrócił wspomnieniami do jednej z bardziej nietypowych sytuacji, jaka spotkała go w trakcie udzielania wywiadu.
„Po prostu koniec wywiadu”. Czarzasty zaskoczony widokiem za oknem
Marszałek Sejmu opowiedział, że podczas jednej z rozmów z mediami nagle zobaczył za oknem pociągu niecodzienny widok.
– Udzielałem wywiadu i nagle takie wielkie stado saren. I po prostu koniec wywiadu, bo po prostu musiałem to wszystko obejrzeć – relacjonował.
Jak dodał, była to chwila, która pozwoliła mu oderwać się od politycznej codzienności. – Piękna historia, przyroda jest ładna. Okazuje się, że jest życie poza Sejmem. Nie mówiąc o tym, że jest życie w pociągu – powiedział w rozmowie między innymi z TVN24.
Oficjalne spotkania w Niemczech. Kogo odwiedzi marszałek?
Włodzimierz Czarzasty pozostanie w Berlinie do 14 stycznia. Program wizyty obejmuje rozmowy z najważniejszymi przedstawicielami niemieckich władz.
Zaplanowane są m.in. spotkania Frankiem-Walterem Steinmeierem, przewodniczącą Bundestagu Julią Klöckner i ministrem obrony Borisem Pistoriusem.
Czytaj też:
Kto okaże się genialnym strategiem, a kto z hukiem wyleci z rządu? To może czekać polskich polityków w 2026 rokuCzytaj też:
Ich najlepiej oceniają Polacy. Niespodzianka za plecami lidera








English (US) ·
Polish (PL) ·