Czarzasty alarmuje ws. Polexitu. Wymienił "szaleńca" i prezydenta w jednym szeregu

2 godziny temu 6
ZIZOO.PL
Włodzimierz Czarzasty zaczął alarmować w sprawie Polexitu. Wymienił kilka osób, które mogłyby się przyczynić do tego, że Polska wyszłaby z Unii Europejskiej. Marszałek Sejmu w jednym szeregu postawił "szaleńca" Grzegorza Brauna i m.in. Karola Nawrockiego. Lider Lewicy nie owijał w bawełnę i zwrócił uwagę na potrzebne zmiany legislacyjne. – Myślę, że jesteśmy w takim momencie, że rosną w siłę siły, które będą namawiały Polskę do wyjścia z Unii Europejskiej. W jednym szeregu stawiam szaleńca Brauna, prezydenta Nawrockiego, Czarnka, Kaczyńskiego, myślę, że jeden drugiego jest wart w tej sprawie – powiedział podczas poniedziałkowej konferencji Włodzimierz Czarzasty. Marszałek Sejmu jest zdania, że trzeba zacząć "poszukiwania legislacyjnych dróg", żeby tę decyzję co do obecności Polski w UE podejmowaną prostą większością parlamentarną zamienić "w decyzję o wiele bardziej skomplikowaną, na przykład z zapytaniem się narodu o to, co myśli". Czarzasty twierdzi, że potrzebne są zmiany legislacyjne ws. Polexitu – Myślę, że coraz bliżej jesteśmy projektu ustawy, który będzie starał się ten stan zmienić, dlatego że szaleńców, którzy chcą wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, szaleńców, którzy starają się mówić szczególnie młodemu pokoleniu, że Polska wygląda teraz tak samo, jak wyglądała 40 lat temu, jest coraz więcej – zaznaczył i wspomniał, że referendum powinno być niezbędne przy Polexicie. – Jeżeli wchodziliśmy do Unii Europejskiej poprzez decyzję w ramach referendum, to wydaje mi się, że referendum jest minimalną formą tego, żeby podejmować kierunkowe takie decyzje (ws. obecności Polski w UE) – podsumował Czarzasty. Tusk też ostatnio pisał o Polexicie. I wspomniał o Nawrockim Dodajmy, że po tym, jak w Polsce prezydent zawetował ustawę o przyjęciu programu SAFE, zaczęły się dyskusje m.in. na temat bezpieczeństwa Polski, a także jej obecności w Unii Europejskiej. W miniony weekend na swoim profilu na platformie X napisał o tym Donald Tusk. Premier uderzył przy okazji w polską prawicę. O pragnienie doprowadzenia do Polexitu oskarżył większość PiS i obie konfederacje, a jako patrona tej inicjatywy określił... Karola Nawrockiego. "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem. Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać" – zadeklarował szef rządu. Jego post z weekendu jest kontynuacją poprzednich deklaracji. 14 marca Tusk stwierdził, że o tym, czy Polska pozostanie w Europie, zadecydują najbliższe wybory. Apelował też o "wspólne zastopowanie politycznych szaleńców". Czarnek odpowiedział Tuskowi ws. Polexitu Choć jako "patrona Polexitu" premier wskazał Karola Nawrockiego to w dyskusję włączył się Przemysław Czarnek. W swoim wpisie na X kandydat na premiera z ramienia PiS sparafrazował słowa Tuska, przy tym krytykując go, ale jednocześnie ugasił część anty-unijnych zarzutów. "Likwidacja polskiej państwowości to dziś realne zagrożenie! Pragnie tego Ursula von der Leyen i jej podwładny Donald Tusk. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby nasza Ojczyzna była suwerenna, z silną pozycją pozwalającą zreformować Unię Europejską" – podsumował Czarnek.
Przeczytaj źródło