W Porannej rozmowie w RMF FM Zbigniew Ziobro przyznał, że nie ma przy sobie decyzji potwierdzającej przyznanie mu azylu politycznego na Węgrzech. "To są szczególiki czwartorzędne. Proszę nie przywiązywać do tego żadnej wagi" - przekonywał. Głos w tej sprawie zabrał w mediach społecznościowych jego adwokat - Bartosz Lewandowski.
Zapewne jest taka decyzja azylowa na piśmie. Prosiłem kogoś, żeby tymi sprawami się zajął. Nie mam jej przy sobie - mówił w RMF FM poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Mam zapewne taki papier, na 100 procent mam - dodał, odpowiadając na pytania dziennikarza RMF FM Tomasza Terlikowskiego.
Może jest w rękach mojego kolegi, któremu powierzyłem formalne kwestie - stwierdził były minister sprawiedliwości, dopytywany o to, kto ma decyzję o azylu, skoro nie jest ona w jego rękach. Jednocześnie bagatelizował tę sprawę, mówiąc, że to "czwartorzędne szczególiki".
Na niejasne wypowiedzi Ziobry na antenie RMF FM zareagował w mediach społecznościowych europoseł Koalicji Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz. Poprosił adwokata byłego ministra sprawiedliwości o pokazanie dokumentu potwierdzającego azyl.

1 miesiąc temu
18






English (US) ·
Polish (PL) ·