Episkopat straszy nowym przedmiotem w szkołach. SW Research postanowił więc zbadać, czy Polacy podzielają te obawy. Wyniki mogą zaskoczyć.

Nowy przedmiot w szkołach. Nadchodzi edukacja zdrowotna
Wraz z początkiem nowego roku szkolnego w polskich szkołach pojawi się nowy przedmiot. Edukacja zdrowotna ma zastąpić wychowanie do życia w rodzinie. "To nowoczesny przedmiot, którego celem jest wyposażenie dzieci i młodzieży w rzetelną wiedzę, umiejętności oraz postawy umożliwiające skuteczne dbanie o zdrowie własne i innych osób we wszystkich jego wymiarach: fizycznym, psychicznym, społecznym, środowiskowym i cyfrowym. Przedmiot obejmuje nie tylko obszar medyczny czy biologiczny, lecz także zagadnienia związane z emocjami, relacjami, odpowiedzialnością, wartościami i dobrostanem" - pisze na ten temat MEN. Zagrożenia w zajęciach upatruje jednak Kościół. SW Research przeprowadziło sondaż dla Onetu, w którym zapytano Polaków, czy ci podzielają "obawy Episkopatu, że edukacja zdrowotna ma prowadzić do 'systemowej deprawacji dzieci'".
Oto co większość Polaków myśli o edukacji zdrowotnej w szkołach
Prawie połowa badanych (48,6 proc.) stwierdziło, że nie ma obaw dotyczących nowego przedmiotu. 22,6 proc. stwierdziło natomiast, że podziela obawy dotyczące "systemowej deprawacji dzieci", 11,4 proc. nie umiało odpowiedzieć na pytanie, a 17,3 proc. nie znało sprawy. "Częściej obawy podzielają mężczyźni (25,3 proc. z nich) niż kobiety (20,2 proc. z nich). Biorąc pod uwagę grupy wiekowe to najczęściej osoby mające 25-34 lata (28,2 proc. z nich), a najrzadziej 18-24 lata (13,6, proc. z nich). Pod względem miejsca zamieszkania edukacja zdrowotna budzi obawy częściej wśród mieszkańców miast do 20 tys. (32,2 proc. z nich), a rzadziej wśród mieszkańców miast powyżej 500 tys. (16,4 proc. z nich)" - podaje Onet.
Badanie zostało przeprowadzone w dniach 26-27 sierpnia metodą CAWI na 814 pełnoletnich osobach. Zastosowano dobór kwotowy - próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.
Zobacz wideo Awantura w sejmie o edukację zdrowotną. Prawica jest OBURZONA
KEP straszy nowym przedmiotem
Kilka dni temu Konferencja Episkopatu Polski wystosowała apel w związku ze zbliżającym się początkiem roku szkolnego i nadchodzącą zmianą programową. "Dobrze wiecie, że jako rodzice jesteście odpowiedzialni za wychowanie własnych dzieci. Macie prawo wychowywać je zgodnie z własnymi przekonaniami. Jeśli widzicie, że w szkole są przekazywane jakieś wartości i zasady życia, z którymi się nie zgadzacie, możecie wyrazić swój sprzeciw" - podkreślono w komunikacie. Stwierdzono także, jakoby w programie nowych zajęć znajdowały się m.in. treści, "które nie są zgodne z wiarą katolicką i narażają dzieci i młodzież na ryzyko poważnych niebezpieczeństw, mogących wpływać na całe ich życie, a także życie rodziny". Wg Episkopatu zajęcia stanowią "zagrożenie dla katolickiej wizji rodziny, małżeństwa oraz dojrzałości ludzkiej dzieci i młodzieży".