Christina Applegate trafiła do szpitala. Od lat walczy z nieuleczalną chorobą

3 godziny temu 7
ZIZOO.PL
Christina Applegate niedawno trafiła do szpitala w Los Angeles – podają zagraniczne media. Gwiazda kultowego sitcomu "Świat według Bundych" i hitu Netflixa "Już nie żyjesz" od dłuższego czasu zmaga się z poważną chorobą. – To jest najgorsza rzecz, jaka kiedykolwiek mi się przytrafiła – tak mówiła o swojej przypadłości w porannym programie "Good Morning America". Pięć lat temu Christina Applegate usłyszała diagnozę. Lekarze stwierdzili u niej stwardnienie rozsiane (SM). Odtwórczyni roli Kelly Bundy w słynnym serialu telewizyjnym "Świat według Bundych" przez długi czas lekceważyła niepokojące objawy, aż pewnego dnia choroba głośno dała o sobie znać. Na początku 2023 roku amerykańska aktorka przyznała, że ze względu na swój stan zdrowia ma problemy z graniem przed kamerą. Ogłosiła, że zamierza nieco wycofać się z blasków reflektorów. Zrobiła to już wcześniej, gdy w 2008 roku wykryto u niej nowotwór piersi. Christina Applegate trafiła do szpitala. Zmaga się ze stwardnieniem rozsianym Według ustaleń portalu The Wrap pod koniec marca bieżącego roku Christina Applegate trafiła do szpitala w związku z nieuleczalną chorobą. Źródła serwisu podkreślają, że 54-letnia aktorka jest otoczona stałą opieką medyczną. Informacja o tym, dlaczego gwiazda została hospitalizowana, nie została ujawniona. The Wrap otrzymał oficjalny komunikat od przedstawiciela Applegate, w którym odmówiono odpowiedzi na pytanie, czy hollywoodzka gwiazda nadal przebywa w placówce medycznej. "Ma długą i skomplikowaną historię choroby, o której otwarcie opowiada w swoich wspomnieniach oraz podcaście" – czytamy. Przypomnijmy, że Applegate prowadzi podcast "MeSsy" razem z Jamie-Lynn Sigler, odtwórczynią roli Meadow Soprano w "Rodzinie Soprano", u której w wieku zaledwie 20 lat również zdiagnozowano stwardnienie rozsiane. Ikona "Świata według Bundych" wydała w tym roku autobiografię pod tytułem "You with the Sad Eyes", opisując w niej ze szczegółami swoją walkę z SM. Dalsza część artykułu poniżej. "Kiedy wstaję rano, często nie mogę sięgnąć ręką po kubek z wodą stojący przy łóżku. [...] Jednym z najgorszych skutków ubocznych mojej choroby jest wyczerpanie. Czuję się tak, jakbym przez trzy dni nie spała" – wyznała w pamiętniku. – Nigdy nie zaakceptuję tej choroby – zapewniała podczas odsłonięcia swojej gwiazdy na chodniku wzdłuż Hollywood Boulevard. Podkreślała również, że chce dalej walczyć i jak najlepiej przeżyć każdy dzień. Christina Applegate ma na koncie nagrodę Emmy, czyli telewizyjnego Oscara, za gościnny występ w serialu "Przyjaciele". Gwiazda ma na koncie cztery nominacje do Złotych Globów: za "Jej cały świat", "Kim jest Samantha" oraz "Już nie żyjesz" serwisu streamingowego Netflix, w którym wystąpiła u boku Lindy Cardellini ("Luzaki i kujony") oraz Jamesa Marsdena ("Paradise").
Przeczytaj źródło