Było tuż przed południem. Iga Świątek ogłasza ws. WOŚP

2 tygodni temu 16
ZIZOO.PL

Iga Świątek po raz kolejny wesprze Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Nasza najlepsza tenisistka podobnie jak w ubiegłych latach przekazała na licytację coś specjalnego. Co konkretnie? O wszystkim poinformowała we wtorek w mediach społecznościowych. - W tym roku dodajemy też niespodziankę - ogłosiła na nagraniu. 24-latka postanowiła nawiązać do słynnej "afery" ze swoim udziałem.

Iga Świątek https://www.instagram.com/reels/DTcbkoFgot2/

Iga Świątek w niedzielę wraz z reprezentacją Polski sięgnęła po triumf w United Cup i teraz przygotowuje się do startu w Australian Open. Mimo to nie zapomina o ty, co dzieje się u nas w kraju. W niedzielę 25 stycznia odbędzie się finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i tenisistka również postanowiła się zaangażować.

Zobacz wideo Polskie skoki w kryzysie? Byliśmy na Pucharze Świata w Zakopanem

Świątek wspiera WOŚP. "Chciałabym ogłosić, że przekażę..."

Ogłosiła to we wtorek na specjalnym nagraniu, jakie zamieściła na Instagramie. - Cześć wszystkim! Jak co roku bierzemy udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i chciałabym ogłosić, że przekażę na aukcję moją rakietę. Zresztą jest to już tradycja, dlatego dziękuje wam, że w poprzednich latach moja zbiórka odniosła taki sukces - rozpoczęła.

Na tym jednak nie koniec. - W tym roku dodajemy też niespodziankę, czyli ręcznik z Wimbledonu - jeden z tych słynnych ręczników, które poszły viralowo. Nie mam tych rzeczy przy sobie, bo jestem teraz w Australii. Zostały w Polsce i czekają, żeby zostać wygrane. Mam nadzieję, że wszystkim będzie się podobało i wszyscy będzie aktywnie uczestniczyli w WOŚP, bo na pewno jest to superinicjatywa i szczytny cel - dodała Świątek.

Świątek nawiązała do "afery ręcznikowej". O co chodziło?

Skąd pomysł, by tym razem dołożyć także ręcznik? To zapewne zabawne nawiązanie do tzw. afery ręcznikowej, jaka wybuchła w trakcie poprzedniej edycji Wimbledonu. Zagraniczne media nazwały ją wówczas "złodziejką ręczników", gdyż zauważyły, że Polka po każdym meczu pakuje je do torby. Sama wyjaśniła, że rozdaje je później rodzinie i znajomym. Organizatorzy Wimbledonu nie mieli jej jednak tego za złe. Podarowali jej nawet jeszcze jeden z podpisem: "Własność Igi Świątek, mistrzyni Wimbledonu". Zapewne to właśnie ten zostanie wystawiony na licytację.

Świadczy o tym wpis, jaki dodała Świątek do nagrania:

"Jak co roku mam ogromną przyjemność dołączyć do akcji WOŚP. 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest dla mnie szczególny - niedawno sama założyłam fundację, dlatego jeszcze wyraźniej widzę, jak wielką wartość mają takie inicjatywy. Jestem dumna, że mogę być częścią czegoś, co realnie zmienia życie wielu ludzi.

W tym roku na aukcję przekazuję rakietę Tecnifibre z autografem, którą wygrałam zeszłoroczny Wimbledon. Jej autentyczność potwierdzają ślady trawy z kortu centralnego oraz ręcznik - ten najważniejszy. Link do licytacji znajdziecie w opisie mojego profilu. Pamiętajcie, że możecie licytować z każdego miejsca na świecie. Dołączcie do mnie - zagrajmy razem dla WOŚP" - mogliśmy przeczytać.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło