- Aż się wierzyć nie chce, że dzisiaj mija dokładnie tydzień, odkąd nie ma go z nami na ziemskim padole - mówił przed meczem Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin brat zmarłego Jacka Magiery, Marek. Oprócz niego klub ze stolicy zaprosił na murawę innych bliskich byłego szkoleniowca - żonę Magdalenę, dzieci - Jana i Małgorzatę, a także szwagra Piotra. W taki sposób po raz ostatni pożegnali pochowanego w czwartek 49-latka. Było tuż przed meczem Legii, gdy z murawy przemówiła rodzina Jacka Magiery
- Aż się wierzyć nie chce, że dzisiaj mija dokładnie tydzień, odkąd nie ma go z nami na ziemskim padole - mówił przed meczem Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin brat zmarłego Jacka Magiery, Marek. Oprócz niego klub ze stolicy zaprosił na murawę innych bliskich byłego szkoleniowca - żonę Magdalenę, dzieci - Jana i Małgorzatę, a także szwagra Piotra. W taki sposób po raz ostatni pożegnali pochowanego w czwartek 49-latka. 
5 godziny temu
6







English (US) ·
Polish (PL) ·