We Lwowie zamordowano Andrija Parubija. Zastrzelił go, według dostępnej wiedzy, morderca podszywający się pod dostawcę jedzenia. Fałszywy kurier oddał siedem strzałów, po czym schował broń do plecaka i błyskawicznie uciekł.
Publikacja: 31.08.2025 10:49
Foto: REUTERS/Roman Baluk
We Lwowie, gdzie mieszkał i działał Parubij natychmiast podjęto działania śledcze. W mieście i jego okolicach trwa operacja ścigania mordercy, której nadano kryptonim Syrena. Zabójstwo potwierdzili Wołodymyr Zełenski i mer Lwowa Andrij Sadowy. Zewsząd płyną kondolencje i wyrazy współczucia wobec rodziny. Ukraina, mimo działań wojennych, jest w szoku. I nikt nie ma wątpliwości, kto stoi za zamachem. Parubij był symbolem patriotyzmu i nieustępliwości wobec Rosji. Dla wielu „sumieniem” antyputinowskiej Ukrainy. Poznałem go w Kijowie w końcu listopada 2013 roku, kiedy rodził się Euromajdan. Na dłuższą rozmowę dla Rzeczpospolitej umówiłem się z nim niespełna rok później, we wrześniu 2014, kiedy otaczał go już nimb legendy komendanta Euromajdanu i koordynatora Samoobrony Majdanu, ochotniczej straży, która ochraniała demonstrantów. To było ledwie kilka dni po jego głośnej dymisji ze stanowiska sekretarza Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony.
Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.