Ania i Robert Lewandowscy tworzą jedno z popularniejszych małżeństw nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Od kilku lat mieszkają razem z córeczkami w Barcelonie, gdzie oboje intensywnie rozwijają swoje życie zawodowe. W najnowszym wywiadzie "Lewa" opowiedziała szczerze o tym, co się u nich dzieje.
Natłok pracy odbija się na życiu Lewandowskich?
Na łamach "Dzień Dobry TVN" Ania Lewandowska opowiedziała o swoim życiu rodzinnym, zawodowym i codzienności w Hiszpanii. Choć jest bizneswoman na pełen etat, już na wstępie podkreśliła, że bycie żoną i mamą to najważniejsze role w jej życiu. Zauważyła jednak, że z uwagi na natłok obowiązków ukochanego, najczęściej to ona stara się dostosowywać.
Tak wygląda codzienność Lewandowskich w Barcelonie
Lewandowska w szczegółach opisała również, jak wygląda ich codzienność. Choć razem z Robertem tworzą znane małżeństwo, a do tego prowadzą kilka biznesów, w trosce o córki starają się zachować w miarę możliwość tradycyjny rytm dnia.
Zwróciła uwagę, że w Hiszpanii czują się bardzo dobrze, a dzieci lubią tamtejszą szkołę. Jest też druga strona tego komfortu: okolice Barcelony są pełne turystów, a wśród nich coraz częściej pojawiają się Polacy. Lewandowska wspomniała, że wiele osób z Polski odwiedza ją w w siłowni, którą tam prowadzi.
Ania i Robert Lewandowscy nie wyobrażają sobie życia bez sportu i aktywności fizycznej. Oboje wyraźnie kochają pracę, bo choćby sama "Lewa" co i rusz rozwija nowe projekty. Jak jednak podkreśliła w wywiadzie dla "DDTVN", Klarze i Laurze nie chcą niczego narzucać. Dają im ogrom możliwości, ale jednocześnie to właśnie do dziewczynek należy ostateczna decyzja.
Zobacz także: Gwiazda "Tańca z gwiazdami" nabawiła się kontuzji tuż przed półfinałem. Co z jej występem?
Anna Rusowicz nie miała kontaktu z ojcem przez większość życia. Odrzuciła spadek

1 miesiąc temu
16






English (US) ·
Polish (PL) ·