W ostatnich tygodniach temat zaangażowania Dody w sprawę patoschronisk zyskał ogromny rozgłos. W centrum uwagi znalazły się nie tylko konkretne działania artystki, ale również ich skutki i motywacje. Agnieszka Woźniak-Starak, od lat aktywnie wspierająca inicjatywy prozwierzęce, zabrała głos w tej sprawie podczas rozmowy z Rafałem Kowalskim dla serwisu Viva.pl. Dziennikarka nie ukrywa, jak ważny jest dla niej los zwierząt i przyznała, że wsparła akcję Dody.
Agnieszka Woźniak-Starak wsparła Dodę
Podczas wywiadu Woźniak-Starak przyznała, że podpisała petycję Dody, mając nadzieję na realną poprawę warunków dla zwierząt przebywających w schroniskach. Petycja ta stała się głośnym symbolem walki z niewydolnym systemem opieki nad zwierzętami. Agnieszka Woźniak-Starak zapytana czy byłaby w stanie zaprosić Dodę do "Pytania na śniadanie" by poruszyć temat pomocy zwierzętom, odpowiedziała:
Doda swoimi działaniami doprowadziła do zamknięcia dwóch pseudoschronisk funkcjonowały w sposób niezgodny z oczekiwaniami i potrzebami zwierząt. W efekcie publicznego nacisku oraz petycji pojawiły się zapowiedzi ze strony premiera dotyczące zamykania problematycznych placówek oraz poprawy systemu ochrony zwierząt. Woźniak-Starak z wyważonym optymizmem stwierdziła, że zamknięcie takich miejsc to ważny krok, ale podkreśliła, że najważniejsze są długofalowe efekty.
Woźniak-Starak podpisała petycję Dody
Agnieszka Woźniak-Starak przyznała publicznie, że wsparła apolityczny apel Dody na rzecz zwierząt. Odpowiadając na pytanie odnoszące się do zarzutów o "wybielanie wizerunku", z którym musi się mierzyć Doda, wyznała:
Zobacz także:
- Magda Gessler zabrała głos po odcinku z Dodą: "Niektórzy mają pretensje"
- Doda wymownie o swoich ex partnerach. Zdradziła to przed naszą kamerą

1 dzień temu
9







English (US) ·
Polish (PL) ·