Afera wokół odpadnięcia Rolanda z "Farmy". Fani mają poważne wątpliwości

1 miesiąc temu 14
ZIZOO.PL

Na "Farmie" czuć coraz większe napięcie, bo okazuje się, że uczestnicy nie mają już skrupłów, aby pozbywać się najsilniejszych zawodników. W ostatnim pojedynku pojawili się Ewa, Henryk i Roland, a areną ich walki była platforma. Zadanie brzmiało prosto, ale wymagało żelaznej kontroli, bo każdy musiał utrzymać jabłko uniesione nad głową jak najdłużej. Liczył się czas, precyzja i wytrzymałość, bo najmniejszy błąd oznaczał koniec walki. Ten pojedynek wygrał Henryk, ale internauci mają wątpliwości, czy to sprawiedliwy werdykt. W sieci zawrzało...

Afera wokół odpadnięcia Rolanda z "Farmy"

Rywalizacja szybko zweryfikowała koncentrację. Ewa z "Farmy" odpadła jako pierwsza, bo przypadkowo dotknęła ręką głowy, naruszając zasady gry. W pojedynku zostali Henryk i Roland, ale wkrótce także Roland został wykluczony, gdy jego ręce zeszły poniżej linii czoła. To przesądziło wynik i zwycięzcą został Henryk, który wytrwał najdłużej w wymagającej pozycji.

Internauci mają wątpliwości, czy decyzja prowadzących była słuszna. W sieci pojawiła się lawina komentarzy sugerujących, że Henryk też trzymał recę z jabłkiem zdecydowanie za nisko i nie został wykluczony.

Byli uczestnicy "Farmy" wspierają Rolanda

Okazuje się, że Rolanda wspierała też silna ekipa uczestników z poprzednich edycji "Farmy". Jego odpadnięcie zszokowało Marcina, Renatę i Danusię. To właśnie oni nie ukrywają, że kibicowali temu uczestnikowi.

Zobacz także:

Roland z "Farmy"
Przeczytaj źródło