Szukając ostatnio czegoś naprawdę zabawnego – serialu, który nie tylko rozśmieszy, ale też będzie miał charakter i dobrze napisane dialogi – trafiłam na „Hacks”. I to jedno z tych odkryć, które zostają na dłużej. W Polsce wciąż pozostaje stosunkowo mało znany (na Filmwebie ma niespełna 5 tys. ocen), ale ci, którzy już go obejrzeli, są wyjątkowo zgodni: to produkcja, która trzyma poziom od pierwszego do ostatniego sezonu.
Na świecie „Hacks” jest natomiast prawdziwym fenomenem HBO Max – serialem, który szturmem zdobył zarówno widzów, jak i jury najważniejszych nagród telewizyjnych.
„Hacks” – historia dwóch kobiet z zupełnie innych światów
Serial opowiada historię dwóch kobiet, które spotykają się w momencie zawodowego kryzysu. Deborah Vance (w tej roli fenomenalna Jean Smart) to legenda sceny komediowej z Las Vegas – ikona stand-upu, która przez lata budowała swoją pozycję w świecie rozrywki. Problem w tym, że branża się zmienia, publiczność także, a jej kariera zaczyna niebezpiecznie chwiać się w posadach.
Wtedy na jej drodze pojawia się Ava Daniels (Hannah Einbinder) – młoda, bezkompromisowa scenarzystka, która po jednym nieprzemyślanym wpisie w mediach społecznościowych zostaje praktycznie wykluczona z branży. Aby odbudować reputację, przyjmuje pracę przy pisaniu materiałów dla Deborah.
To spotkanie dwóch zupełnie różnych temperamentów szybko zamienia się w serię błyskotliwych starć. „Hacks” błyszczy ciętym humorem, kapitalnymi dialogami i świetnie poprowadzoną relacją między bohaterkami. Początkowa niechęć stopniowo przeradza się w trudną, ale autentyczną więź – mieszankę rywalizacji, wzajemnego szacunku i nieoczywistej przyjaźni.
Chcesz oglądać najbardziej inspirujące filmy i seriale? Zapisz się do newslettera ELLE, odbierz kod i skorzystaj z 2-miesięcznego dostępu do Player.pl.
Serial, który podbił nagrody
Sukces „Hacks” nie jest przypadkowy. Produkcja zdobyła już ponad 130 nominacji i prawie 50 nagród (w tym 5 Złotych Globów). Jean Smart za rolę Deborah odebrała już swoją piątą nagrodę Emmy, a Hannah Einbinder została uhonorowana pierwszą w karierze statuetką.
To jeden z tych seriali, które działają na kilku poziomach jednocześnie – są zabawne, błyskotliwe, ale też bardzo trafnie opowiadają o kobiecych ambicjach, starzeniu się w branży rozrywkowej i zderzeniu dwóch pokoleń.
Twórcy od początku wiedzieli, jak ta historia się skończy
Za sukcesem serialu stoją Jen Statsky, Lucia Aniello i Paul W. Downs, którzy od początku mieli jasną wizję całej historii. „Hacks” został sprzedany WarnerMedia jako zamknięta opowieść zaplanowana na pięć sezonów. Co ciekawe, finałowa scena została wymyślona już w 2015 roku – na długo przed powstaniem serialu. To rzadkość w świecie telewizji, gdzie zakończenia często powstają dopiero pod presją popularności lub decyzji biznesowych.
A jeśli jeszcze nie oglądaliście „Hacks”, warto nadrobić zaległości. Bo to jeden z tych seriali, które nie tylko bawią, ale też – co rzadkie – naprawdę nie tracą formy po drodze. Obejrzycie go na HBO Max.

1 godzine temu
4








English (US) ·
Polish (PL) ·