2,5 tony narkotyków miało trafić na ulice. Gang pseudokibiców rozbity

3 miesięcy temu 56
ZIZOO.PL

Ponad 2,5 tony narkotyków mogło trafić na polski rynek za sprawą zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie wywodzili się ze środowiska stołecznych pseudokibiców. Po miesiącach intensywnych działań policji i prokuratury przestępczy proceder został przerwany, a kluczowi gracze trafili za kratki.

Śledczy od dawna przyglądali się grupie, która zajmowała się przemytem i rozprowadzaniem ogromnych ilości narkotyków. Gang sprowadzał nielegalne substancje z Niderlandów i Hiszpanii, a następnie rozprowadzał je na terenie całego kraju. 

Wśród przejętych narkotyków znalazły się m.in. mefedron, marihuana, haszysz, tabletki MDMA, ketamina oraz kokaina.

Pierwsze poważne uderzenie w przestępcze struktury miało miejsce pod koniec ubiegłego roku. Wtedy to w ręce policjantów wpadł mężczyzna, u którego znaleziono ponad 22 kilogramy mefedronu, blisko 4 kilogramy marihuany, a także inne środki odurzające. Zatrzymany usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i posiadania znacznych ilości narkotyków. Mężczyzna decyzją sądu trafił do aresztu.

Na początku lipca tego roku funkcjonariusze zatrzymali kolejnego podejrzanego, 30-latka powiązanego z gangiem. W wynajmowanym przez niego mieszkaniu policjanci znaleźli aż 3 kilogramy kokainy. On również został tymczasowo aresztowany.

We wrześniu policja przeprowadziła kolejną szeroko zakrojoną akcję. Tym razem zatrzymano aż sześć osób, w tym mężczyznę podejrzewanego o kierowanie całym procederem. 

W trakcie działań zabezpieczono ponad 160 tysięcy złotych w gotówce. Wszyscy zatrzymani trafili do aresztu, a prokurator postawił im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Jednemu z nich zarzucono kierowanie gangiem.

W sumie w sprawie występuje już dziewięciu podejrzanych, którym postawiono aż 14 zarzutów. Wszyscy przebywają obecnie w areszcie. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie w postaci nieruchomości o wartości blisko 3 milionów złotych.

Śledczy szacują, że członkowie tej grupy mogli wprowadzić na polski rynek co najmniej 2,5 tony różnego rodzaju narkotyków.

Śledztwo wciąż trwa, a funkcjonariusze zapowiadają kolejne zatrzymania osób powiązanych z przestępczym środowiskiem. Wszystko wskazuje na to, że rozbita grupa była tylko jednym z elementów większej układanki.

Przeczytaj źródło