- Trwają prace nad ustawą budżetową na 2026 rok. Projekt zakłada wydatki na zdrowie na poziomie 247,8 mld zł
- Według wyliczeń Ministerstwa Zdrowia to o ok. 23 mld zł za mało, by domknąć przyszły rok
- 9 grudnia swoją premierę ma raport „Luka finansowa systemu ochrony zdrowia – wyzwania długoterminowe"
- To już trzecia publikacja poświęcona narastającej luce finansowej w ochronie zdrowia, jednak tym razem akcent położono szczególnie na konsekwencje zmian demograficznych
W kasie NFZ brakuje 23 miliardy złotych
Sytuacja finansowa Narodowego Funduszu Zdrowia robi się coraz trudniejsza. Resort finansów poprosił Ministerstwo Zdrowia o przygotowanie propozycji systemowych, które mogłyby przyczynić się do ograniczenia wydatków Narodowego Funduszu Zdrowia w 2026 roku. W odpowiedzi Ministerstwo Zdrowia przedstawiło pakiet działań szacowanych na 10,3 mld zł oszczędności.
Wśród rekomendacji znalazły się m.in. powrót do limitowania części porad specjalistycznych — z wyjątkiem wizyt pierwszorazowych i procedur zabiegowych — a także ograniczenia liczby finansowanych zabiegów usunięcia zaćmy oraz badań TK i MRI. Resort zaproponował ponadto wprowadzenie limitów w programach bezpłatnych leków dla dzieci oraz osób powyżej 65. roku życia, a także zakończenie pilotażu "Dobry posiłek w szpitalu". Dodatkowe zmniejszenie kosztów miałoby wynikać ze zmian w ustawie regulującej minimalne wynagrodzenia w podmiotach leczniczych. Wśród propozycji znalazło się również "zmiana zapisu o przeznaczeniu 0,3 proc. przychodów NFZ na Agencję Badań Medycznych analogicznie jak dla AOTMiT "do 0,3 proc." Jak oszacowało MZ, ma to przynieść płatnikowi oszczędności rzędu 553 mln zł.
Jednocześnie trwają prace nad ustawą budżetową na 2026 rok. Projekt zakłada wydatki na zdrowie na poziomie 247,8 mld zł. Według wyliczeń minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, to o ok. 23 mld zł za mało, by domknąć przyszły rok.
9 grudnia swoją premierę ma raport "Luka finansowa systemu ochrony zdrowia – wyzwania długoterminowe". Jest to już trzecia publikacja poświęcona narastającej luce finansowej w ochronie zdrowia, jednak tym razem akcent położono szczególnie na konsekwencje zmian demograficznych. Starzenie się populacji będzie generować większe zapotrzebowanie na świadczenia, a funkcjonujący dziś model oparty na składce zdrowotnej nie zapewnia stabilności w sytuacji tak znaczącego odpływu pracowników z rynku pracy.
Coraz mniej osób w wieku produkcyjnym, coraz więcej kosztów
Prognozy demograficzne jednoznacznie wskazują, że proces starzenia się polskiego społeczeństwa będzie postępował bardzo szybko. W przypadku mężczyzn liczba ludności spadnie z obecnych 18,67 mln do 17,03 mln w 2040 r., a następnie do 14,68 mln w 2060 r. Wśród kobiet przewidywany jest podobny trend: z 19,87 mln obecnie do 18,15 mln w 2040 r. i 15,46 mln w 2060 r.
Zmianie ulegnie również struktura wieku mieszkańców, co bezpośrednio wpłynie na wielkość populacji w wieku produkcyjnym. Zgodnie z definicją Głównego Urzędu Statystycznego obejmuje ona kobiety w wieku 18–59 lat oraz mężczyzn w wieku 18–64 lat. Według "Prognozy ludności na lata 2023–2060" do końca horyzontu prognozy liczebność tej grupy zmniejszy się o 25–40 proc.
Konsekwencje tego zjawiska są kluczowe dla systemu ochrony zdrowia, który w Polsce opiera się przede wszystkim na wpływach ze składki zdrowotnej. Ograniczenie liczby osób aktywnych zawodowo będzie prowadzić do trwałego zaburzenia równowagi finansowej. System stanie się w coraz większym stopniu zależny od alternatywnych źródeł finansowania.
Jak zaznaczają autorzy raportu, w latach 2022–2025 wydatki na udzielanie świadczeń rosły wyjątkowo dynamicznie, przede wszystkim na skutek retaryfikacji wynikającej z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Wzrost wartości punktu rozliczeniowego w ryczałcie podstawowego szpitalnego zabezpieczenia od 1 lipca 2022 r. przekroczył 23 proc., czyli o około 2,5 pkt proc. więcej niż inflacja w gospodarce. Z tego względu przyjęto takie właśnie założenie w scenariuszu bazowym.
W scenariuszu alternatywnym przewidziano, że inflacja kosztów opieki zdrowotnej będzie o 1 pkt proc. wyższa od ogólnego wzrostu cen. Należy jednak podkreślić, że realizacja takiego wariantu wymagałaby wdrożenia szeregu działań ograniczających presję kosztową w systemie ochrony zdrowia.
Autorzy raportu oszacowali skalę luki finansowej systemu ochrony zdrowia do 2060 r. Powstaje ona zarówno z powodu malejących przychodów, jak i rosnącego zapotrzebowania na coraz bardziej kosztowne świadczenia medyczne.
Scenariusz bazowy:
- 2040 r. – luka wyniesie 171 mld zł,
- 2060 r. – luka wyniesie 434 mld zł.
Scenariusz alternatywny:
- 2040 r. – 112 mld zł,
- 2060 r. – 315 mld zł.
Tak zdefiniowana luka finansowa będzie musiała zostać pokryta albo poprzez wzrost prywatnych wydatków gospodarstw domowych (out-of-pocket), albo dzięki dodatkowym środkom publicznym napływającym spoza systemu składkowego.
Co należy zmienić w finansowaniu ochrony zdrowia? Oto rekomendacje ekspertów
Autorzy raportu postulują rozpoczęcie szerokiej debaty publicznej na temat stworzenia trwałych i stabilnych mechanizmów finansowania ochrony zdrowia w Polsce. Podkreślają, że obecna praktyka polegająca na doraźnych transferach z budżetu państwa utrudnia zarówno długofalowe planowanie, jak i skuteczną realizację polityki zdrowotnej przez Ministra Zdrowia oraz Narodowy Fundusz Zdrowia.
- Pilne wdrożenie rozwiązań ograniczających wzrost kosztów udzielania świadczeń opieki zdrowotnej ponad wartość inflacji w gospodarce, ze szczególnym uwzględnieniem czynników odpowiedzialnych za dynamiczny wzrost kosztów systemu ochrony zdrowia w latach 2023–2025.
- Ustawowe uregulowanie sposobu uzupełnienia przychodów w systemie ochrony zdrowia z innych źródeł niż związane z wykonywaniem pracy lub prowadzeniem działalności gospodarczej. Warto tu uwzględnić prognozy potrzeb zdrowotnych oparte na analizach rosnącego popytu na świadczenia opieki zdrowotnej, a nie relacji wydatków publicznych do PKB (ten wskaźnik okazał się zupełnie niemiarodajny i nieprzydatny w planowaniu wydatków).
- Rozszerzenie bazy podatkowej o opłaty związane z konsumpcją produktów o udowodnionym szkodliwym wpływie na zdrowie obywateli, ograniczając występowanie chorób cywilizacyjnych i koszty ich leczenia w przyszłości.
- Weryfikacja grup uprzywilejowanych lub zwolnionych z danin przeznaczonych na finansowanie systemu ochrony zdrowia.
- Opracowanie wieloletniej strategii finansowania systemu ochrony zdrowia, uwzględniającej długoterminowe trendy demograficzne: rosnący popyt na świadczenia zdrowotne oraz spadek liczby osób pracujących, które odprowadzają składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
18



English (US) ·
Polish (PL) ·